Malin dzban poda na pokosztowanie.
BALLADYNA
Odwagi!... nic się gorszego nie stanie.
Słyszałam echa grobowych rozwalin220,
Ujrzę, czy więcej prócz słów co221 wyrzucą
Wzruszone groby. — Malin! dajcie malin!
Pokazuje się cień biały Aliny z dzbankiem malin na głowie.
Czułam cię dawno w powietrzu — a teraz
Widzę. — Jak błyszczą oczy twoje — biała!
Ja się nie lękam — widzisz — ale ty się