Jak powiewny liść ajeru48,

Lekko wiatrem kołysana;

Jak łabędź, kiedy rozwinie

Uśnieżony żagiel steru,

Kołysze się — waha — płynie.

I patrz! patrz! lekka i gibka,

Skoczyła z wody jak rybka,

Na nezabudek49 warkoczu

Wiesza się za białe rączki,

A stopą po fal przezroczu