BALLADYNA
Jak to? już dzień? Boże!
Jak biała światłość... mdło mi! mdło mi! mdło mi
KOSTRYN
Idź, prześpij szarą godzinę poranku.
Ja sam obudzę, gdy słońce zaświeci;
Staniesz w rycerzy uzbrojonych wianku.
Jakoś to będzie — wojsko nam się skleci.
Daj klucz od skarbu, będę mierzył garcem234
Przekupne złoto.