AKT PIĄTY
SCENA I
Poranek na leśnej łące. — Skierka i Chochlik.
SKIERKA
Jak po burzy ranek świeży!
Byłem u matki bociana
I nakarmiłem.
CHOCHLIK
Ja na zamku wieży
Ucztowałem u sowy. Gdzie pani Goplana?
Poranek na leśnej łące. — Skierka i Chochlik.
Jak po burzy ranek świeży!
Byłem u matki bociana
I nakarmiłem.
Ja na zamku wieży
Ucztowałem u sowy. Gdzie pani Goplana?