Posłałem trzech rycerzy, z orlimi hałasy242

Rzucimy się na złoty obóz samozwańca.

do Rycerzy stojących na murach

Wy zamykajcie bramy... Niech z każdego szańca

Na pole walki patrzą mnogie samostrzały!

Gdybym ja przegrał, zginął, to jeszcze te wały

Długo bronić się mogą... Niech wam siwe głowy

Przypomną w chwilę strachu, że mur południowy

Najsłabszy, że tam trzeba postawić mur ludzi.

Ale da Bóg, że miasto jutro się obudzi