Pod nogi twoje strumieniem popłynie,

Boś już zasłużył na wdzięczność narodu

Skaraniem hersztów, którzy nas uwiedli.

Ci nas mękami, karą miecza, głodu,

W mieście trzymali; a nasze zaś serca

Ciebie szukały. Obyśmy dowiedli,

Że między nami żaden przeniewierca

Na gniew twój, wielki panie, nie zasłużył,

Obyś żył długo, obyś skarbów użył,

Obyś nieszczęsną przyciśnionych dolą