KANCLERZ
Prawda, jakiś jęk nieznany!
PANOWIE
zrywając się z ław
Okropność!...
KANCLERZ
Niech się żaden z ław nie zrywa.
A ty, strażniku, musiałeś być pjany260
I sam stworzyłeś wieść o czarownicy.
Prawda, jakiś jęk nieznany!
zrywając się z ław
Okropność!...
Niech się żaden z ław nie zrywa.
A ty, strażniku, musiałeś być pjany260
I sam stworzyłeś wieść o czarownicy.