Ilekroć przez wieś idę, to serca jak śliwy

Lecą pod moje nogi... wołają dziewczęta:

Panie Grabku! Grabiątko, niech Grabiec pamięta,

Że jutro grabim siano — pomóż, Grabku, grabić

A to znaczy, że za mnie dałyby się zabić,

I to, że się na sienie68 dadzą pocałować.

GOPLANA

Czy mię kochasz, mój miły...?

GRABIEC

Ha!... trzeba skosztować...