Kto wie za kilka lat, czy jego żona?

Panna Aniela, jeszcze nieświadoma

Odmian, które się w zamku wydarzyły,

Biegła, ścieżeczka przed nią była stroma,

Pomiędzy skalne wijąca się bryły;

Potem sadzawka i ów dąb z rękoma

Założonymi, ów dąb pełen siły,

Który się dawniej kochał bez nadziei,

Jedno swe oko topiąc w Galatei225.

Nad tą sadzawką nasza młoda panna