Jak łza?... jak wszystko, co się zowie modą?...

Choć dobra moda była w onych czasach

Konfederować się i kryć po lasach!

A jednak i to minęło!... Ojczyzna

Minęła także! i ów wierszyk złoty,

Że dla niej każda smakuje trucizna391,

Ów wiersz, co niegdyś zachęcał do cnoty:

Jest dzisiaj... Każdy mi to pewnie przyzna,

Kto w oblężeniu jadł szczury lub koty —

Że ten wiersz bez psów, bez liszek392, bez czajek,