I wnet jak wulkan rzucić w górę bruki,
I z mieczem jasnym w ręce iść po gadach,
Strawiony takim serdecznym pożarem,
Jutro znów głupcem jest... nie karbonarem842.
Zwłaszcza jeżeli na świecie pochmurno,
Klnie świat... i nerwy! O! o! z krakowiaka
Zróbcie mi jakie posępne notturno843,
Z notturna zróbcie coś alla polacca844,
Bo mi na świecie tem nadzwyczaj durno!
Przyszła mi także z poczty cała paka