Wysłana, biegła z Warszawy. Kibitka
Jest tu figurą; bo rzeczy są proste,
Że trakt, ta srebrna Aryjadny974 nitka,
Szkapy — na orły zmienione przez chłostę,
Poczta, ta nowa karczma neofitka
Autokratyzmu, pisarze i szczoty975
Nie były znane w Polszcze... wiek był złoty!
Złoty był to wiek: bo niewinność raju
I nieświadomość u kobiet... Ewiana976!
Nie piły jeszcze kawy, ani czaju977,