FANTAZY

Mówię ci, że się już nad emną mściła

Przez tego czarta golijata, draba,

Baszkira: — już jej wenecki sztylecik

Uczułem — i wiatr z jej ust pełny szpilek

Już mnie obleciał — już miałem pasztecik

Z jej kuchni — już, już ten zemsty motylek

Zrzucił poczwarkę swoję i tu lata,

Zrobiwszy traktak z ludźmi na mą zgubę.

RZECZNICKI