Pomalowane: i nagle przed okiem

Panien zniknąłem, jakby syn Latony,

Okryty białej kurzawy obłokiem —

RZECZNICKI

I obryzgany i ochomącony

Jak koń —

FANTAZY

I straszny wstał na ganku klamor,

A gdy opadł kurz, tom się przy łajdaku

Baszkirze — —