Szczęście to dla niej, bo z tą katolicką

Duszą, o Pani słysząca przygodzie...

IDALIA

Jak to? — ja z panią Omfalią Rzecznicką

Tu przed godziną gadałam w ogrodzie.

RZECZNICKI

zmięszany.

Pani żartuje...

IDALIA

Nie żartuję wcale!