On! co powinien był, a był niezdolny,

Uznać, że tobie będąca rywalką

Moja Diana — bez pochlebstwa gadam —

Gaśnie, jak świeca gaśnie w słońca blasku...

O nie! Ja jemu teraz w oczy zadam

Fałsz! — Nie myśl, proszę, że my go w zatrzasku

Trzymamy, jako złowionego szczygła;

On wolny —

IDALIA

Wolny?... wszakże już kontrakta