Gadasz — i słyszę, jak za ciebie gada

Głuchy sybirski wiatr, co tak okropnie

Wył, w szyby bijąc brzęczące...

JAN

Milutka!

Proszę cię — teraz postępuj roztropnie,

Widząc mnie tutaj: jedna bowiem krótka

Radość mogłaby mnie i dom wasz cały

Strącić w nieszczęście...

STELLA