Hymn o zachodzie słońca na morzu

Smutno mi, Boże! Dla mnie na zachodzie

Rozlałeś tęczę blasków promienistą;

Przede mną gasisz w lazurowej wodzie

Gwiazdę ognistą...

Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze,

Smutno mi, Boże!

Jak puste kłosy z podniesioną głową,

Stoję rozkoszy próżen i dosytu...

Dla obcych ludzi mam twarz jednakową,