I przerwały się nagle — od świata ucieka.

Chciałbym go poznać... Bracie, znasz tego człowieka?

DOZORCA

To pewien dłużnik, bankrut potępion wyrokiem.

KORDIAN

Dlaczegóż nie w więzieniu duma, lecz w ogrodzie?

DOZORCA

Prawo w domy nie wchodzi; po słońca zachodzie

Nie biega po ulicach za dłużnika krokiem;

Więc dłużnik we dnie sypia, a chodzi po nocy.