Ewo moja! Adama zastąpią ci drudzy,

A ja cieszę się z serca, że gdzieś moi słudzy,

Wygnani z willi, z czołem spuszczonym ku ziemi

Pójdą tą samą drogą, za ślady mojemi,

I będą zbierać złoto, tam gdzie łzy upadną.

WIOLETTA

Niech ludzie z pistoletów kule ci wykradną!

Niechaj cię głód zabije, zapali pragnienie!...

Odbiega drogą, Kordian siada na konia i patrzy za nią z uśmiechem wzgardy

KORDIAN