I być najwyższą myślą wcieloną...

Pomyśleć tak — i nie chcieć? o hańbo! o wstydzie!

Pomyśleć tak — i nie móc? w szmaty podrę łono!

Nie móc? to piekło!

Mogęż siłą uczucia serce moje nalać,

Aby się czuciem na tłumy rozciekło

I przepełniło serca nad brzegi,

I popłynęło rzeką pod trony — obalać?

Mogęż zruszyć lawiny? potem lawin śniegi,

Zawieszone nad siołem103,