Czeka... Aż tu przechodzi drogą pozytywek119,

Więc w prośby, by go ludzie zanieśli do domu,

Zgodzili się, na skrzyni konno usiadł krzywek;

Gdy go tam przywiązali jak garść suchą łomu120,

Nuż korbą kręcić, różne muzyki wygrywać

I do szynków zachodzić... musiał biedak śpiéwać,

A nie śpiewać, to ludziom grać jak z dobrej woli...

KILKU

Cha! cha! cha!

ŻOŁNIERZ