Jeśli krwi ciężarowi jeden nie wystarczę,

Syny moje i córki za was się poświęcą.

Krew dziecka i kobiety sam wezmę — książęcą

Syny wezmą. — Dwóm córkom nieszczęsnym na głowy,

Na dwie — bo słabe — rzucę lekką krew cesarza.

A kiedy Bóg zawoła w straszny dzień sądowy,

Stanę przed Bogiem obok jakiego mocarza,

Co się codzienną zbrodnią we łzach ludu pławi;

I powiem: «Boże! Boże, patrz, otośmy krwawi!

Zdjęliśmy tę krew z ludzi, aby drzewo krzyża