Ani mię duma wstrzyma, ani sny zwierzęce,

Póki długiej wolności nie zaszczepię wieki,

Niechaj się sen do moich powiek nie przybliża.

Lękacie się? — więc weźcie, przybijcie do krzyża,

Niech mam jako Regulus155 obcięte powieki,

Niechaj wiecznie bezsenny na kraj patrzę mrący,

Potem nieście przed sobą godło — krzyż cierpiący

Nie zgubi was... Przysięgam na ojcowskie cienie!

I na mękę Chrystusa!... Przysięgam, że wiara

Mówi wam: «Wy jesteście krainy sumnienie,