Z sumnieniem, jam sąd zmroził sumnieniem...

KORDIAN

Ha! stary!

Kładziesz zbrodnią159 na zbrodnią, klękłeś przed zbrodniarzem.

Chodź ze mną — zajrzym w księgi i światu wykażem,

Że Polska cała żadnej nie godna ofiary,

Że ja będę zbrodniarzem...

PREZES

Na Boga, Kordianie!

Ty masz gorączkę, w oczach dziwne obłąkanie...