SZATAN
Niechaj leci!
Gromy biją, duch ulatuje
Stary — jakby ojciec dzieci,
Nie do boju, nie do trudu;
Dajmy mu na pośmiewisko
Sprzeczne z naturą nazwisko,
Nazwijmy od słowa ludu,
Kmieciów, czyli nędznych chłopów22.
Teraz, jak z niebieskich stropów,
Niechaj leci!
Gromy biją, duch ulatuje
Stary — jakby ojciec dzieci,
Nie do boju, nie do trudu;
Dajmy mu na pośmiewisko
Sprzeczne z naturą nazwisko,
Nazwijmy od słowa ludu,
Kmieciów, czyli nędznych chłopów22.
Teraz, jak z niebieskich stropów,