IMAGINACJA

Z kościoła aż do zamku orszak zmarłych długi,

Niosą żółte gromnice,

Wiele trupów... jeden, drugi,

Setny, nie przeliczysz więcej...

Tysiąc tysięcy...

Berła — korony — szaty króleskie.

Z gromnic dymy niebieskie

Mglą trupom twarze kościane.

A trumien, ile trupów — każdy niesie trumnę;