KORDIAN

Czy cara trumnami uduszą?

IMAGINACJA

Ciszej! patrz... jakieś straszydło

Z ognistą twarzą wyszło z sypialnej komnaty.

Nie słychać kroku jego, choć posadzek kraty

Rozstępują się — łamią pod nogą obrzydłą.

STRACH

Czuć krew! Wyszedł z tamtej komnaty...

Tam śpi cesarz w łożu białem,