W czwartym dniu zaświeciło z gór Sokrata słońce;

W piątym wzleciały orłów rzymiańskich znamiona,

To były ptaki — a na dnia piątego końce

Padła noc wieków średnich, długa, zachmurzona,

W szóstym człowieka zlepił Bóg... Napoleona.

Dziś dzień siódmy, Bóg rękę na rękę założył,

Odpoczywa po pracy, nikogo nie stworzył.

KORDIAN

Łżesz, podły! Każdy człowiek, który się poświęca

Za wolność — jest człowiekiem, nowym Boga tworem.