Jako ptaszek przelecisz nad las bagnetowy,
To kule cię nie miną... Książę, on się boi!...
WIELKI KSIĄŻĘ
Widzisz! więc car zaręczył... zginiesz... martwy stoi!...
Żołnierze! kto z was skoczy, dam krzyż świętej Anny180,
Świętego Stanisława181... jeśli wyjdzie ranny,
Tysiąc złotych pensyji... tysiąc — dwa tysiące,
Cztery tysiące... O, wy psy! nie psy — zające!
Polaki!...