do siebie

Ten ksiądz już od godziny dręczy mego pana,

Ot! dajcie mu przed śmiercią pokój! dajcie pokój!

Jaki tam Bóg powiedział: «Dziecko w więzy okuj»?

Nie ma Boga, przystaję do cechu szatana...

KORDIAN

Grzegorzu, módl się za mnie.

Grzegorz jak skarcone dziecko pada na kolana i modli się... Kordian klęka u stóp Księdza, ten błogosławi... i mówi podnosząc Kordiana

KSIĄDZ

Synu! powstań z prochu