CAR

Bracie, pohamuj wściekłość, co nozdrzami parska.

WIELKI KSIĄŻĘ

Przebacz, wasza cesarska mość, będę hamował,

Lecz proszę, niech ten człowiek żyje.

CAR

Tyś morderca,

Jeśli on nie morderca... Odejdź, bracie miły,

Nie chce mi się zaglądać w brudy twego serca;

Wolałbym dwumiesięczne rozrzucać mogiły.