Że człowieka zaraz zbadał,

Na co mierzy, na co zdatny:

Czy zeń ma być rządca kraju,

Czy podstoli, czy też szatny49

Lecz tą razą, wbrew zwyczaju50...

Król pan oczom nie dowierza,

Czy żak Janek na tancerza?

Czy na rządcę dobry kraju?

Więc zapytał: «Mój kochanku,

Jak masz imię?»