Ale teraz, w mgle przedświtu,

Czuję tylko, że mnie kruszy

Jakiś smutek i tęsknota;

I że to jest męka duszy,

Męka duszy i zgryzota,

Gdy w uczuciach się tych miota,

Których czuciem czuć nie może.

ZARA

Jeśli cię, pani, nie bawią

Te ogrody w barw ubiorze,