Ot, tylko te łzy moje zanieś mu ode mnie.
Rozchodzą się, Don Fernand z Maurami, Don Henryk ku brzegowi morskiemu.
DZIEŃ II
Oprócz króla. — Na ganku pokazuje się FENIKSANA
FENIKSANA
Zara! Estrella! Roza!... Cóż?
Nikogo nie ma oprócz róż?
MULEJ wychodzi z po za wzgórza.
MULEJ
Piękna! W wołaniach imię zmień,