Ze szpadą i ze sztandarem

Przyskoczył i chrześcijańskie

Chorągwie zatknął na wieżach.

A teraz byłożby czynem

Godnym tej sławy w rycerzach,

By miasto, które wyznało,

Że Chrystus jest Boga synem,

Kościoły pozakładało,

Gdzie się imię Jego święci

Pośród serdecznych płomyków,