A ten portret, choć nie gada

Za niego, u nas zagości.

Każda niema ambasada

Ambasadą jest miłości.

Za Infantem najgoręcej

Wstawiam się... bowiem mieć będę

Zięcia i dziesięć tysięcy

Przyprowadzonych łuczników,

Z którymi Ceutę zdobędę.

Płoń się, córko... tych płomyków