Tyle chrześcijańskich żywotów!

Tyle łez wylanych z powiek!

Cóż ja? Czym więcej niż człowiek?

Cóż mnie równa z ludzi likiem?

Czy to, że byłem infantem?

Więc oto nie infant ze mnie,

Oto jestem niewolnikiem,

Już nie korony brylantem,

Gotów jak drudzy nikczemnie

Żyć i tu Pana bogacić.