I na końcu każdej burzy

Znowu do ziemi powrócił.

Więc, żeś mi kazał pochyłą

Twarzą paść tu, gdzie proch leży,

Za to ci wdzięczność należy,

Bo mnie oswajasz z mogiłą.

KRÓL

Ponieważ jesteś w niewoli,

Zatem więc idzie z porządku,

Że nie możesz mieć majątku,