KRÓL

Cóż, przecie?

Trwogi te łatwo ukoim.

FENIKSANA

Jestem twe posłuszne dziecię,

Ty ojcem... ty królem moim.

Na stronie.

Cóż mu powiem?... ach, kochanku,

Muleju, straciłeś żonę!

O! Nieszczęśliwy poranku!