Wcale mi się nie podoba
To zejście obu, ta zmowa.
Jeden się przede mną chowa,
Drugi zlękły stoi, czeka.
Więc go podejdę z daleka,
A słuszny czy nie, powód trwogi
Usunę. Do Muleja. Bardzo się cieszę...
MULEJ
przerywając.
Panie, pozwól uściskać twe nogi...