Że mi sam tej fortecy da klucze.

Rzecz mnie jedna tylko trwoży...

Oto infant, ten książę, Muleju,

W Fezie nawet mieć może przyjaciół.

Sami jeńce go widząc w niedoli

I w cierpieniu, gotowi lada dzień

Bunt mi podnieść... a baczę też na to,

Że pieniądze łakomą są rzeczą,

Więc strażniki przejęte zapłatą,

Mogą jeńca wypuścić... a nie mam