Obrócone trzyma spiże

I wieczny opór stanowi

I wieczną skałę zakłada

Twych zwycięstw wielkiemu Nilowi;

A z Hiszpanią aż przez morze gada...

Pod to miasto podpłynąłem,

Abym obaczył rynsztunek

I wierny ci zdał rachunek:

Ile wież z krzyżowym czołem

Grozi ci marnymi trwogi,