Widzisz mnie i jesteś żyw!

KRÓL

Niech wasze jasności obie

Na czas pofolgują sobie;

Bowiem i słońce już bliskie

Zachodu... A niechaj pomną

Że bez mego pozwolenia

Na mojej ziemi nie mogą

Szranków mieć otwartych sobie.

A teraz niechaj pozwolą,