do Fernanda.

Król woła.

DON FERNAND

Mylisz się, więźniu, kolego,

Mistrzem ja nie jestem zgoła,

Ni infantem... trupem obu...

Ich trupem, to co innego...

Bowiem wyglądam spod grobu;

Na piasku jak nędzarz drzemię

I proszę wody kropelki...