Polelum! Podnieś ten topór okropny;

Przykuty do mnie za twą lewą rękę

Tyś niewolnikiem mojej ręki prawej.

Ty cały jesteś moją ręką prawą:

Ty będziesz rzucał, a ja będę cierpiał. —

Mamyż na wieki i my, i nasz ojciec

Już pokonani być dolą i nigdy,

Nigdy tym krwawym ludziom nie pokazać,

Co wreszcie59 może rozpacz niewolnika?

Polelum! zemsty! — Ja skonam w więzieniu...