Dziś jestem smutnej śmierci narzeczoną,

I może więcej nigdy nie powrócę,

I może nigdy się nie zobaczymy.

Pamiętaj o mnie, o! pamiętaj o mnie!

Ja cię kochałam jako siostra twoja,

Ja cię kochałam jak wierna kochanka,

Dzisiaj cię kocham jak ta, co ma umrzeć.

Pamiętasz, jak my dziećmi maleńkimi

Z obu stron ojca harfy uklęknieni,

Przez złote struny dawaliśmy sobie