W krąg stoją węże tak wyprostowane,

Jak morska fala wzdęta nad dziewczyną;

Ona te węże czarodziejską pieśnią

Zaczarowane trzyma i spokojne;

Ale już widać, że jej białe ręce

Mdleją na strunach, że się pieśń zakończy

Z życiem harfiarki w głodnych wężów paszczy.

GWINONA

Więc wieża, gdzie ten stary człowiek?...

SYGOŃ