Lechu! śmiech ludzki jest zabójczą bronią;

Więcej on strącił koron z głów posępnych,

Niż ci się zdaje; o! śmiech to gadzina,

Która się w sercu wyśmianego kryje

I tam go kąsa, kąsa, do krwi kąsa,

Aż wreszcie siły w człowieku omdleją

I powie sobie: jestem zwyciężony.

Śmiech nas pozbawia zaufania w sobie

I rodzi niemoc; ja znam takich ludzi,

Z których się żaden żywy śmiać nie waży;