Stawiają harfę przy Derwidzie. Starzec jedną rękę na harfie, drugą kładzie na głowie córki.

Widzisz, ta harfa równa córce wzrostem;

A gdyś w niewoli był, obie zarówno

Płakały... obie jak córki... O! teraz

Wybierz pomiędzy płaczkami, Derwidzie,

I niech wybrana idzie z tobą w lasy,

A druga córka twoja odrzucona

Ze mną zostanie... i będzie zakładem.

DERWID

Córko! co ona mówi?